Liczne związki z obrzędowością w. zdradza sformalizowany indyjski system magii (indradźala) i używane w nim zaklęcia (mantra), gesty (mudra) i diagramy (jantra). Nawiązują do niej prawdopodobnie także rzeźby o tematyce erotycznej umieszczane na ścianach wielu dynastycznych świątyń hinduskich, powstałych w okresie szczególnego rozkwitu śaktyzmu i tantryzmu (tantra, ok. przeł. I i II tysiąclecia), m.in. w Benaresie, Konaraku i Khadźuraho (zwł. świątynia Dewi Dźagadambi 'matka świata'). W zainicjowanej na pocz. XIX w. przez Rammohana Raya wewn. debacie hinduizmu praktyki w. przedstawia się jako marginalne, nie posiadające uzasadnienia w tradycji, a nawet sprzeczne z nią i niegodne, i nawołuje się do ich wykorzenienia. Ich marginalizacja jest jednak zjawiskiem stosunkowo świeżym, świadomym ustępstwem elit indyjskich, podejmowanym w sytuacji konieczności nawiązania kulturowego dialogu z politycznie dominującymi obcymi. Zabieg ten pozwolił uniknąć odium, jakie na hinduizm rzucało utożsamianie z nim w., w kręgach najpierw indyjskich muzułmanów, następnie misjonarzy chrześc. i konfesyjnie motywowanej zach. indologii. Zob. też: dakszinaćara, siddhi, śmaśana, thagowie, Arja Samadź.